Przekredytowanie klientów – okiem eksperta. Jak uchronić konsumentów przed zbyt dużą ilością zobowiązań finansowych?

13 Maj

Przekredytowanie klientów – okiem eksperta. Jak uchronić konsumentów przed zbyt dużą ilością zobowiązań finansowych?

Zainteresowanie produktami finansowymi wśród polskich konsumentów rokrocznie wzrasta – zarówno jeśli chodzi o rynek bankowy jak i produkty finansowe online, z których do tej pory skorzystały już ponad 3 miliony Polaków. Coraz częściej w wyniku nieodpowiedzialnego pożyczania dochodzi niestety do sytuacji, w której klienci nie radzą sobie ze spłatą nagromadzonych zobowiązań, doprowadzając do tzw. przekredytowania. Czym jest i jak się z nim uporać? W jaki sposób instytucje oferujące produkty finansowe mogą zmniejszyć ryzyko tego zjawiska?

Przekredytowanie – skąd się ono bierze?

Przekredytowanie to pojęcie, które nie posiada swej encyklopedycznej definicji. Oznacza ono zbyt duże nagromadzenie zobowiązań finansowych przez konsumenta, których miesięczna spłata pochłania ponad 50 proc. jego zarobków netto. Konsekwencją tego zjawiska jest zaciąganie coraz to nowszych pożyczek lub kredytów w celu spłaty poprzednich zobowiązań. To także moment, w którym instytucje finansowe, analizując sytuację konsumenta, nie są w stanie udzielić mu kolejnej pożyczki lub kredytu ze względu na jego położenie finansowe.

Odpowiedzialność po stronie pożyczkodawców

U podstaw nadmiernego nagromadzenia zobowiązań w różnych instytucjach finansowych najczęściej leży nieracjonalne podejście konsumentów do kwestii finansów oraz nieumiejętność radzenia sobie z zadłużeniem. Coraz większą odpowiedzialność za walkę z przekredytowaniem konsumentów biorą na siebie pożyczkodawcy, dążąc tym samym do zmniejszania wystąpienia tego zjawiska u konsumentów, ale też w celu uchronienia siebie jako usługodawcy przed niewypłacalnymi klientami. Zgodnie z danymi Polskiego Związku Instytucji Finansowych, przyznawalność pożyczek w ostatnich latach znacznie zmalała. Jak podaje PZiP, „w 2013 r. firmy pożyczkowe zrzeszone w PZIP akceptowały 4 z 10 wniosków kredytowych od nowego klienta. W 2014 r. tzw. „approval rate” wynosił już 19 proc., a w 2017 r. spadł do 17 proc.”[1] Świadczy to niewątpliwie o rzetelniejszym i kompleksowym podejściu usługodawców do oceny zdolności kredytowej klientów.

„Rynek finansowy nieustannie dąży do profesjonalizacji. Jednym z jej objawów jest między innymi znacznie wyższy niż niegdyś, wskaźnik odrzuceń wniosków o pożyczkę. Przyczyn odmowy udzielenia świadczenia finansowego po stronie pożyczkodawcy jest wiele, najczęściej jest to właśnie przekredytowanie klienta. Zbyt duża ilość niespłaconych pożyczek i kredytów w różnych instytucjach finansowych to dla usługodawcy wyraźny sygnał, by nie udzielić danemu klientowi świadczenia, co może go uchronić przed popadaniem w jeszcze większą spiralę zadłużenia.” – komentuje Tymon Zastrzeżyński, Co-founder&CEO w Grupie LOANDO (właściciel pozyczkaportal.pl, loando.pl).

Pożyczkodawcy a Credit-Check

Coraz częstsze odrzucanie wniosków przez pożyczkodawców to nie jedyne działania podejmowane przez rynek. Coraz więcej przedstawicieli branży pożyczkowej decyduje się również na współpracę z Credit-Check w celu znacznego zniwelowania ryzyka przekredytowania konsumentów. Wymiana informacji rynkowych pozwala na szybkie zweryfikowanie przeszłości kredytowej klienta, zapoznanie się z jego bieżącą historią oraz podjęcie decyzji, czy należy danemu konsumentowi udzielić świadczenia finansowego.

„Dostęp do rzetelnej bazy informacyjnej o klientach z sektora pozabankowego to kolejny krok, który pozwala pożyczkodawcom zmniejszyć ryzyko niewypłacalności klientów i ustrzec ich przed przekredytowaniem. Współpraca rynku pożyczkowego z Credit-Check, który gromadzi informacje o ponad 2,5 milionach pożyczkobiorców daje rynkowi pozabankowemu taką możliwość. To znaczne ułatwienie dla branży i duży postęp w jego samoregulacji.” — dodaje Tymon Zastrzeżyński, Co-founder&CEO w Grupie LOANDO (właściciel pozyczkaportal.pl, loando.pl .


[1] https://pzip.pl/komunikaty-prasowe-zfp